agresja.png

Sprawdź czy rozpoznasz te agresywne zachowania

Z reguły nie mamy  problemu z wytypowaniem agresywnych zachowań. Agresję kojarzymy z krzykiem, złością, przemocą. Jestem pewna, że na słowo agresja w waszych głowach pojawia się kilka obrazków. Jeśli nie z własnych doświadczeń, to ze strefy kulturalnej (filmów, powieści, teledysków). Jest jednak pewien typ agresji, o której ja dowiedziałam się stanowczo za późno…

Czym jest agresja?

Agresja to stosowanie przemocy w rozwiązywaniu konfliktów lub realizacji swoich dążeń. Może być wyrażana wprost lub pośrednio. W każdym przypadku powoduje cierpienie co najmniej jednej ze stron relacji.

Kiedy mamy do czynienia z agresywnym zachowaniem?

Chcesz się sprawdzić? Które z następujących zachowań uznałbyś za oznakę agresji?

  • podniesiony ton głosu,
  • odwracanie oczu w bok lub w dół,
  • wycofanie zainteresowania,
  • wesoły głos z ironią w tle,
  • gesty dopasowane do rozmówcy,
  • zaciśnięte pięści,
  • milczenie,
  • brak kontaktu wzrokowego,
  • kamienna twarz,
  • grożenie palcem,
  • nieodbieranie telefonu,
  • uderzanie,
  • napięta sylwetka,
  • unikanie kontaktu,
  • obrażanie się,
  • potakiwanie,
  • wzruszanie ramionami,
  • chłód emocjonalny,
  • szantaż,
  • krzyk,
  • nieodpisywanie na wiadomości,
  • szarpanie.

Przy którym z nich miałeś najwięcej wątpliwości? Czy były to przypadki, gdzie teoretycznie nie podejmowano żadnej czynności? Na przykład: brak kontaktu wzrokowego, milczenie, wycofanie, nieodpisywanie na wiadomości?

Kiedyś wydawało mi się, że agresja ogranicza się do tych sytuacji, w których występuje przemoc fizyczna lub słowna. Okazuje się, że to nie jest prawda.

Są sytuacje, w których złość nie jest wyrażana wprost. To z kolei prowadzi do tego, że przybiera bardzo dotkliwą formę… biernej agresji. Ludzie, którzy stosują ten rodzaj agresji nie potrafią w sposób konstruktywny wyrazić swojej złości. Dzieje się tak wówczas, kiedy potencjalne straty typowego zachowania agresywnego (czynnej przemocy fizycznej lub psychicznej) są dla nich zbyt duże…

Jak rozpoznać bierną agresję?

Wyobraź sobie taką sytuację. Jesteś umówiony z dziewczyną na kolację (lub też jesteś umówiona z chłopakiem albo też jesteście umówieni/umówione – zaznaczam, że płeć nie ma znaczenia). W pracy przeciąga Ci się robota i musisz jeszcze chwilę zostać. Oczywiście jeśli chcesz tam wrócić następnego dnia. Uprzedzasz, że się spóźnisz i przepraszasz. Obiecujesz, że nadrobisz. Jak zachowa się Twoja dziewczyna, która już na Ciebie czeka w restauracji? Możemy wyróżnić cztery typy zachowania:

  • agresywne: „Ty dupku! Znowu mnie olałeś! Jeśli zaraz nie przyjedziesz, wyprowadzę się!”
  • uległe (bierne): „No dobrze… Niech będzie.”
  • bierno – agresywne: odpisuje Ci, że „nic się nie stało”, ale podczas spotkania nie patrzy na Ciebie, nie okazuje zainteresowania, wzrusza ramionami, a czasem rzuci kąśliwą uwagę na Twój temat;
  • asertywne: „Przykro mi, że spóźnisz się na nasze spotkanie. Nie lubię czekać sama w restauracji. Mam nadzieję, że mi to wynagrodzisz pysznym deserem” (opcjonalnie ;).

Weźmy pod lupę drugą sytuację. Jesteś w pracy i wspólnie wykonujecie ważny projekt. Każdy z Was ma przydzielone zadania. Zbliża się termin wykonania zlecenia, a Wy jesteście jeszcze w lesie, bo jeden z Twoich współpracowników nie wyrobił się ze swoją częścią. Niezadowolenie szefa trafia do całego zespołu. Jak się zachowasz?

  • agresywnie – zrzucasz dokumenty ze swojego biurka i demonstrujesz swoje niezadowolenie, a współpracownika obrzucasz obelgą;
  • biernie – przyjmujesz informacje do wiadomości, a może nawet zaczynasz czuć się winny;
  • bierno-agresywnie – milczysz i odwracasz wzrok, a w kontaktach z zespołem nie okazujesz zainteresowania współpracownikiem, który nie dotrzymał terminu, a nawet go ignorujesz (pod warunkiem, że wcześniej mieliście dobry kontakt);
  • asertywnie – otwarcie mówisz o swoich emocjach (złości, rozczarowaniu, niezadowoleniu), a także oczekiwaniu, że podobne sytuacje się nie powtórzą.

Sytuacja numer trzy. Obiecałeś mamie, że odwiedzisz ją w weekend. Wiesz, że już powinieneś, bo minęło kilka tygodni odkąd ostatnio ją widziałeś. Jednak nastąpiła nieoczekiwana zmiana planów. Zepsuł Ci się samochód i nie masz jak dojechać, a jest już wieczór. Po całym tygodniu pracy i długiej wizycie w warsztacie samochodowym postanawiasz, że odpoczniesz i wyruszysz w podróż dopiero następnego dnia. Dzwonisz i informujesz o zaistniałej sytuacji. Co możesz usłyszeć?

  • agresywnie – Jaki z Ciebie idiota! Nie potrafisz nawet zadbać o samochód!
  • biernie – No dobrze… Nic nie poradzimy…
  • bierno-agresywnie – W takim razie już w ogóle do mnie nie przyjeżdżaj. Mam inne plany.
  • asertywnie – Jest mi przykro, że nie zobaczymy się jeszcze dzisiaj. Bardzo liczyłam na to, że się spotkamy i będziemy mieć nieco więcej czasu dla siebie.

W opisanych sytuacjach możesz usłyszeć podobne lub zupełnie odmienne słowa. Podobnie możesz się zetknąć z setkami innych zachowań. Wskazane przykłady miały pokazać, że agresja objawia się także w sytuacjach, w których na pierwszy rzut oka nie widać przemocy. Bo czy milczenie można nazwać agresją? Okazuje się, że w pewnych przypadkach tak.

Dlaczego warto mówić o biernej agresji?

Dlaczego o tym mówię? Żebyście nie dali się złapać na takie „haczyki”. Złość ma to do siebie, że potrafi rozprzestrzeniać się w otoczeniu. Kiedy jesteś zdenerwowany i podnosisz swój głos, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że Twój rozmówca również to zrobi. Wspomniałam wcześniej, że bierna agresja wiąże się z kamuflowaniem złości. A nie da się przecież przeciwstawić czemuś, czego nie widzimy. Pierwszym krokiem jest zatem zrozumienie, że w tych sytuacjach to właśnie złość wymaga naszej uwagi.

Jeśli zauważyłeś u siebie zachowania wskazujące na stosowanie biernej agresji, to złość jest emocją, której powinieneś poświęcić nieco więcej czasu. Przyjrzyj się jej i spróbuj nauczyć się konstruktywnego radzenia sobie ze złością. Pisałam o tym między innymi tutaj.

Jeśli natomiast często spotyka Cię bierna agresja ze strony innych osób, przydatne będzie nabycie umiejętności radzenia sobie z niekonstruktywną krytyką, złością innych oraz poczuciem własnej wartości.

Może masz jakieś swoje własne sposoby na radzenie sobie z bierną agresją?

podpis.png

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *